[Click Here for WWW-VL Main Catalogue]
[Click Here for WWW-VL History Index]
STRONA GŁÓWNA | AKTUALNO¦CI | PUBLIKACJE | FORUM | KATALOG WWW | GALERIA | KONTAKT
Menu Główne
Interakcja
Wydawnictwa
Różne
Redakcja
Login
Nazwa użytkownika:

Hasło użytkownika:


Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się teraz!
Szukaj

Notki i Recenzje

Main : Książki : Historia. Nauki polityczne : 

Category: Książki Historia. Nauki polityczne
Title: Spacer po dawnej Ostródzie  PopularRating: 5.00  views:9071
Opis:   Janusz Bogdan Kozłowski,
Dąbrówno 2004,
ss. 164,
12 nlb.
Average Ratings: (1) (10)
Review submitted: 2006/10/29
Submitter: admin on 2006/10/29
Overall Rating: Category Ratings: 5Category Ratings: 5Category Ratings: 5 5
Recenzja:
Ostatnio opublikowana książka Janusza B. Kozłowskiego "Spacer po dawnej Ostródzie" jest napisana w interesujący sposób, z wielkim znawstwem dziejów Ostródy sprzed około 60-100 lat. Praca J. B. Kozłowskiego jest kolejnym przykładem szerszego procesu, dostrzegalnego w ostatniej dekadzie w Polsce, fascynacji historią regionalną ziem polskich, także tych, które weszły w skład państwa polskiego po 1945 r. Młode pokolenie badaczy, zainteresowanych dziejami swoich „małych ojczyzn” pragnie nakreślić własny, a jednocześnie obiektywny obraz ich historii, uwzględniający również życie i dorobek dawnych pokoleń. Na Ziemiach Północnych i Zachodnich oznacza to dotknięcie problemu roli dawnych mieszkańców tych obszarów, w przeważającej mierze o pochodzeniu niemieckim. Nowa rzeczywistość polityczna po 1989 r., w tym przewartościowania w stosunkach polsko-niemieckich, stworzyły przestrzeń do różnorodnych inicjatyw wydawniczych i organizacyjnych, których ocena wymaga jeszcze czasu oraz dalszej realizacji wielu potrzebnych przedsięwzięć. Pierwszy okres trwania tego interesującego procesu przynosi obok niewątpliwych sukcesów również szereg niebezpieczeństw w postaci głównie bezkrytycznego powielania poglądów starszej literatury niemieckiej oraz pomijanie lub ograniczanie recenzji wewnętrznych publikowanych prac. Warto podkreślić, że szereg cennych inicjatyw dotyczy ziem lub miast, które mogły dotychczas poszczycić się współcześnie już często mało dostępnymi monografiami i studiami analitycznymi napisanymi jedynie w języku niemieckim i to najczęściej na przełomie XIX/XX w. Pewne zastrzeżenia może również wywołać fakt podejmowania się pisania historii „małych ojczyzn” przez osoby bez gruntownego przygotowania historycznego.

Autor nie jest zawodowych historykiem, gdyż studiował prawo. Na co dzień zajmuje się działalnością ekonomiczną. Urodzony w Ostródzie, po studiach na UMK w Toruniu wyemigrował do Berlina Zach. i tam studiował na Freie Universität. Zauroczenie miejscem urodzenia, jego historią stało u podstaw rozpoczęcia procesu kolekcjonowania wszystkiego co łączy się z Ostródą, o czym niestety autor nic nie pisze. Wejście w posiadanie coraz większej kolekcji starych fotografii, pocztówek i innych pozostałości, często pozornie drobnych, czy banalnych śladów nieistniejącej już codzienności miasta i jego mieszkańców, powoli zaczęło się przerastać w ambitniejszy zamiar opracowania książki, która byłaby próbą oprowadzenia czytelnika po Ostródzie z ostatnich lat XIX i pierwszych czterech dziesięcioleci XX wieku. Jak wynika z lektury książki autor czerpał szczegółowe informacje o dawnej Ostródzie również z miejscowych czasopism: „Osteroder Kreis-und Anzeigerblatt”, „Osteroder Kreisblatt”, „Osteroder Kreis-und Anzeigeblatt” i „Osteroder Zeitung”. Ponadto sięgnięcie do wspomnień dawnych mieszkańców dało mu możliwość nadania narracji swoistego i niepowtarzalnego kolorytu. Wszystkie, dodajmy w znacznej liczbie, zamieszczone w książce zdjęcia pochodzą ze zbiorów autora i są owocem jego wieloletniej pasji kolekcjonerskiej. Poza nielicznymi wyjątkami, w większości są to często po raz pierwszy publikowane, reprodukcje starych pocztówek. Książka zawiera, poza częścią główną, wykaz wydawców poszczególnych pocztówek z widokami Ostródy. Wszystkie podpisy pod zdjęciami są dwujęzyczne: polskie i niemieckie, a na końcu załączono kilkustronicowe, bardzo poprawne, streszczenie w języku niemieckim. Przed streszczeniem niemieckim zamieszczono ponadto tak bardzo potrzebny dwujęzyczny spis ulic ostródzkich sprzed 1945 roku oraz dzisiejszych. Warto zwrócić uwagę na wysoki poziom opracowania graficznego, którego podjął się Robert M. Śnieciński. Wydanie książki współfinansowała Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej. Oficyna „Retman” z Dąbrówna wydała książkę opracowaną z największą starannością edytorską, posiadającą ładną, twardą i lakierowaną obwolutę.

Sam pomysł oprowadzenia czytelnika po ulicach miasta nie jest może nowy. Tego rodzaju opisy znane są już dawniejszej literaturze historycznej, czy pięknej. Pewną analogię do pracy J. B. Kozłowskiego stanowią pojawiające się jak „grzyby po deszczu” albumy z dawnymi pocztówkami poszczególnych miast. Jednakże „Spacer po dawnej Ostródzie” jest na tym tle czymś wyjątkowym, napisanym z wielką pasją i ogromną wiedzą. Autor rozpoczął swój spacer od wybudowanego w latach 70-tych XIX w. dworca kolejowego, a następnie poprzez centrum miasta i jego przedmieścia, prowadzi czytelnika aż po rejony rekreacyjne nad Jeziorem Drwęckim. Wiele przedstawianych budynków prywatnych bądź użyteczności publicznej niestety na skutek działań wojennych uległo zagładzie. Sukcesem, a jednocześnie wyrazem umiejętności autora jest wywołanie u oprowadzanych po zakątkach miasta czytelników wrażenia spotykania ówczesnych mieszkańców, poznawania ich zawodów, funkcji, zachowania i obyczajów. Analiza ostródzkich gazet, zwłaszcza z XX w. pozwoliła przedstawić fakty odwiedzin w mieście ważnych osobistości oraz gmachów, w których gościli. Poznajemy więc ówczesne restauracje, hotele, czy nawet ofertę ówczesnych sklepów. Jednym słowem J. B. Kozłowski przedstawił w sposób niezwykle barwny świat Ostródy sprzed 1945 r., Ostródy której nie ma i która na naszych oczach niestety również odchodzi.

Obowiązkiem recenzenta jest, obok wskazania na niewątpliwe walory książki, również na jej pewne braki. Do nich wypada zaliczyć: brak słowa wstępnego do owego „Spaceru po dawnej Ostródzie”, nie zamieszczenie żadnego planu miasta z przełomu XIX i XX w., bez którego trudno przestrzennie zlokalizować omawiane ulice i budynki. Powyższy brak szczególnie będzie doskwierał czytelnikom spoza Ostródy, którym nowe polskie nazwy nie wiele mówią. W opisie poszczególnych części miasta, ulic, budynków warto było nieco więcej napisać o Kanale Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej, a zwłaszcza jego funkcjach turystycznych i gospodarczych, które w istotny sposób wpłynął na rozwój miasta.

Jak już wspomniano książka zyskała bardzo bogatą i stojącą na wysokim poziomie szatę edytorską. Ten pozytywny obraz, przy szczegółowym, uważnym oglądzie, niestety psuje szereg niepotrzebnych niedociągnięć, chociażby w postaci braku zamieszczenia imienia i nazwiska autora na okładce książki; pominięcie daty i miejsca wydania książki na stronie tytułowej. Niedokładna korekta wydawnicza spowodowała występowanie tzw. „literówek” i pomyłek.
W końcu wypada docenić wysiłek autora recenzowanej książki, nie należącego przecież do grona profesjonalnych historyków, dzięki któremu w drobiazgowy i jednocześnie bardzo plastyczny sposób czytelnik poznaje miasto i mieszkańców Ostródy od przełomu XIX/XX w. aż po początek II wojny światowej.

Wiesław Sieradzan

Tell a friend | Broken link

Partnerzy Portalu
See all clients...
Copyright © Historicus 2001-2005